Promocje
Myszki PRINCIPESSA z tkanin MINGE
Myszki PRINCIPESSA z tkanin MINGE
49,00 zł 39,20 zł
szt.
Kopacz ORANGE FURRY z tkanin MINGE
Kopacz ORANGE FURRY z tkanin MINGE
37,00 zł 29,60 zł
szt.
Futrzak CHEETAH XL z tkanin MINGE
Futrzak CHEETAH XL z tkanin MINGE
97,00 zł 77,60 zł
szt.
Myszka TAILY FUN z tkanin MINGE
Myszka TAILY FUN z tkanin MINGE
49,00 zł 39,20 zł
Futrzak CHINCHILLA SMALL z tkanin  MINGE
Futrzak CHINCHILLA SMALL z tkanin MINGE
60,00 zł 48,00 zł
Zestaw Futrzak "Yellow & Black" z tkanin Minge
Zestaw Futrzak "Yellow & Black" z tkanin Minge
133,00 zł 106,40 zł
szt.
Myszka FAT BOB z tkanin MINGE
Myszka FAT BOB z tkanin MINGE
49,00 zł 39,20 zł
szt.
Piłeczka GOLDEN SPACE z tkanin MINGE
Piłeczka GOLDEN SPACE z tkanin MINGE
19,00 zł 15,20 zł
Kopacz PINKY DUST z tkanin MINGE
Kopacz PINKY DUST z tkanin MINGE
30,00 zł 24,00 zł
szt.
Poduszeczka "Double Wings" z tkanin Minge
Poduszeczka "Double Wings" z tkanin Minge
55,00 zł 44,00 zł
szt.
Kopacz WOOXURY z tkanin MINGE
Kopacz WOOXURY z tkanin MINGE
37,00 zł 29,60 zł
Piłeczka SILVER SPACE z tkanin MINGE
Piłeczka SILVER SPACE z tkanin MINGE
19,00 zł 15,20 zł
Kopacz  LINEN BEIGE z tkanin MINGE
Kopacz LINEN BEIGE z tkanin MINGE
24,00 zł 19,20 zł
szt.
Myszka TROPICAL  z tkanin MINGE
Myszka TROPICAL z tkanin MINGE
49,00 zł 39,20 zł
szt.
Kopacz "Golden Swan" z tkanin Minge
Kopacz "Golden Swan" z tkanin Minge
129,00 zł 103,20 zł
szt.
Futrzak SNOW PANTHER XL z tkanin MINGE
Futrzak SNOW PANTHER XL z tkanin MINGE
97,00 zł 77,60 zł
szt.
Kopacz JUBiLLE z tkanin MINGE
Kopacz JUBiLLE z tkanin MINGE
32,00 zł 25,60 zł
szt.
Kopacz LASURO z tkanin MINGE
Kopacz LASURO z tkanin MINGE
30,00 zł 24,00 zł
szt.
Myszka BLUELABBY
Myszka BLUELABBY
49,00 zł 39,20 zł
szt.
Kopacz MOUSE GREY z tkanin MINGE
Kopacz MOUSE GREY z tkanin MINGE
30,00 zł 24,00 zł
szt.
Kocie Opowieści Ewy Minge część 1 2
Kocie Opowieści Ewy Minge część 1
Wchodzę rano do ogrodu zimowego a tam stoi w równym rzędzie sześć ogonków na baczność. Każdy wgapiony w punkt na ścianie i każdy przenajświętszy. Dziwny widok! Nakładam okulary i widzę... Pająk! 
W naszym magicznym domu mieszka spore stado różnych stworzeń. Są duże i małe. Są pracowite i leniwe. Są miłe i złośliwe ale przywódca jest jeden! Pająk krzyżak o wdzięcznym imieniu Dionizy. Na mój widok pająk krzyknął: 
- Co się gapisz?! Sprzątnij te kuwety, bo wróciłem dopiero z imprezy a tu tradycyjnie nasrane! Te twoje koty i ich cholerne piaskownice pod moim domem! 
- A kto kazał mieszkać ci w rogu nad kuwetami? Dom ma mnóstwo miejsca! - odpowiedziałam. 
-No przecież nie będę mieszkał w twojej sypialni z tym ogrem co chrapie! W kuchni mieszka Jolka, w łazience mieszka Zośka a w bibliotece wiecznie przesiaduje ten skowronek na parapecie.
Ostatnio nie wiem czy wiesz, spał na biurku na twojej pracy, dobrze, że pawia nie puścił bo wziąłem go na imprezę i jak wróciliśmy to tak usnął. Orzech za oknem był zbyt daleko... hahahaha a parapet zapaskudził. Ten ptak chleje jak słoń! A propos słonia, nie planujesz go przytargać do domu???
Koty coś mówiły, że zaadoptowałaś jakiegoś wyliniałego starucha! 
- nie, słoń zostanie gdzie jest a Ty co taki wściekły i złośliwy?! 
- Twój cholerny kot Hades znowu nie pozwalał mi wejść do domu!!! Chciał mnie zeżreć! Kolejny raz!!! Ja go oskóruję! 
I tu kot zasyczał jak boa i wstał z rzędu niebezpiecznie zbliżając się do ściany. Pająk wężykiem szybko wszedł wyżej.
- Piłeś?!
- Oj tam, zaraz piłeś! Moczyłem usta...
Dionizy patrzył w swoje odbicie w swoich własnych czarnych lakierkach, które zakładał na specjalne wyjścia. 
- Piłem z kanarkiem, bo odkąd musiał wyprowadzić się do sąsiada jest nieszczęśliwy. 
- nie musiał, chciał. Odezwała się kotka Felka. 
- A ty widziałaś jak ta blondyna niebieskooka, wredna, ukryta terrorystka traktowała biedaka?
Pająk wskazał na kotkę Gafę, która udała, że o niczym nie wie. Ta gwiazda wiecznie polowała na niego i chłop po latach dostał nerwicy. Nie śpiewa! 
- Gafa?! Prawda to? Felka? 
- zaraz polowała, bawić się chciała może. - Cieniutkim głosikiem odezwał się mały kotek Ivanek. Ivan to kot miniaturka.
Nie urósł zbytnio ale jest bardzo odważny i nikt z całego stada mu nie podskoczy. Zresztą cieszy się potężnym szacunkiem, bo jak się uprze to wyjęczy co chce, dla wszystkich. 
- Bawić?! A moje poranione plecy to też zabawa? Kotka Czupa pokazała kark a Gafa próbowała się skurczyć jakby nie istniała. 
- Gafa!!! Coś ty zrobiła?!
- Oj tam, oj tam, oj tam... znowu afera, ja piernicze wyprowadzam się. Gafa ruszyła prawie czołgając się, świadoma przestępstwa. 
- aaaa ty bandytko!!! Ty potworze! Ty ukryta pod powłoką anielskiego wyglądu diablico!!! Natychmiast wracaj! - Darł się pająk. 
- jeść! Odezwał się kot Frodo. Frodo, jedyny lekko okłaczony kot w stadzie, dwa razy większy od reszty w nosie miał wszelkie spory, bawił się non stop z Jolką i wyżerał z wszystkich misek w tempie prymusa.
Pysk otwierał jak koparka łyżkę i później często cierpiał na syndrom przeżarcia oddając połowę Jolce. Jolka to stara mucha, bardzo czysta, przeważnie w ulubionej niebieskiej sukience i złotych bucikach na cieniutkiej szpilce.
Jolka przyjaźniła się z Zośką i obie ubóstwiały rudego wielkiego kota Frodo. Zośka, to mała Pszczółka, lekko niesprawna, bo tak skutecznie skręciła nogę w pożyczonych od Jolki szpilkach, że  fruwała zygzakiem.
Było z tym sporo kłopotu ale jak pająk się porządnie napił na imprezie zawsze miała go na oku. Ta trójka balowała bowiem razem. 
- a właśnie, Dionizy gdzie Twoje koleżanki? 
- jak to gdzie?! No przecież właśnie robię odprawę kto wyciągnie Jolkę i Zośkę zza kuwety!!!
- a co one tam robią?!
- spadły i śpią, odezwała się Czupa. 
A Frodo brzydzi się kuwet i nie chce wydostać nieprzytomnych koleżanek! 
- Frodo??? 
- No co?! Ja tam nie wejdę, tam śmierdzi i wiesz mamo, że ja muszę mieć czyściutko! 
- Ale ona są nieprzytomne! Trzeba im pomóc! - Szybko zabrałam się za odsuwanie kuwet. 
- Zaraz nieprzytomne, nachalne jak świnie, całą noc balowali, wrócili nad ranem i dalej bzyczeli jakieś durne przeboje "za te oczy zielone" czy coś!
To było straszne tak szaleli u pająka na chacie, że szyby się trzęsły w całym ogrodzie i spać nie szło!!! Spadły wreszcie i usnęły a ten awantury robi i musztrę od rana żeby te pijaczki ratować. A jeżeli nie zauważyłaś to na tarasie leżą nachlany słowik ze skowronkiem.
- Gdzie?! 
- W donicy z kwiatami czyli jak pająk stwierdził "w krzakach".
Odsunęłam kuwety i zastałam dwie śpiące słodko księżniczki. Mucha w błękitnej sukience bez pantofelków a pszczoła w złoto-czarnym pasiaku i długich, pięknych, aksamitnych kozakach. Obie miały błogie miny. Frodo zajął się obydwiema, przenosząc je w bardziej estetyczne miejsce.
Ja, jak na matkę przystało, sprzątnęłam sześć kuwet, napełniłem sześć misek i wróciłam spać. Pająk jeszcze się długo tłukł śpiewając nadal "oczy zielone", ale Frodo został z dziewczynami i nie słyszał jego jęków.
W kwiatach na tarasie panowała cisza i tylko można było dostrzec dwa komplety łapek z pomalowanymi na czerwono pazurkami, które wskazywały na pozycje "zgon na plecach ". Łapki nie były martwe, gang nie obudził szczęśliwie sąsiada, mojego wnuka, który w domu obok chrapał jak na bullka przystało, snem spokojnym i sprawiedliwym. Pies Biggie nie byłby pewnie tak delikatny jak ogonki i sprzątnąłby te kuwety i Jolkę i Zośkę i po drodze ze 3 ogonki. 
Taka chatka na skraju lasu, taka rodzina, takie rodzinne opowieści.
 
Ewa Minge

Komentarze do wpisu (2)

4 kwietnia 2021

Czaderska chata z czaderską rodzinką. Pozdrowienia dla wszystkich

4 października 2021

Świetny tekst.Pozdrawiam serdecznie

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl